By ciele zdrowo rosło i prawidłowo się odżywiało... - Bukaciarnia

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Na wzrost i rozwój cieląt duży wpływ mają czynniki środowiskowe, ale decydujący wpływ ma prawidłowe żywienie i warunki utrzymania zwierząt. 

Prawidłowe żywienie już od momentu narodzin cielęcia jest niezwykle istotne, aby odchowanie odbywało się z powodzeniem. Okres pojenia siarą i mlekiem stanowi stosunkowo krótką część etapu wychowu młodego bydła, jednakże jego oddziaływanie wpływa wyraźnie na tempo wzrostu takiego cielaka. Nowo urodzone cielę powinno jak najwcześniej otrzymać pierwszą siarę. Cielę, w zależności od masy ciała i żywotności, pobiera w pierwszym tygodniu życia przeciętnie około 4 litrów siary. Początkowo lepiej jest poić cielęta częściej i małymi porcjami niż podać jednorazowo dużą ilość siary. W pierwszym tygodniu życia cielęta powinny otrzymywać dziennie do 6 litrów siary, z tym że ilość tą powinno dzielić się możliwie na 3-4. Na pastwisku nie istnieje problem regulacji częstotliwości posiłków, gdyż cielęta mają ułatwiony dostęp do swoich matek i same decydują o ilości pobranej siary.

 

Cenny napój
Siara zawiera duże ilości białka, substancji mineralnych, witamin i ciał odpornościowych, których młody organizm nie może jeszcze sam wytwarzać. 6 kg siary ma wartość pokarmową równą wartości około 10 kg mleka. Zaraz po porodzie siara zawiera około 27,6% suchej masy, w tym 5,1% tłuszczu, 6,1% kazeiny, 13 % globuliny i albuminy, 2% cukru oraz 1,2% składników mineralnych. Skład ten jednak szybko zmienia się w 6-8 dniu po wycieleniu. Ze względu na zawarte w nim substancje odpornościowe należy karmić cielęta mlekiem matki co najmniej przez 10 dni, przechodząc dopiero potem stopniowo na mleko z udoju ogólnego. Czas koagulacji w trawieńcu pobranego pokarmu zależy przede wszystkim od jego temperatury. Im ten czas jest krótszy, tym lepsze wykorzystanie mleka. Z tego powodu temperatura podawanego pokarmu musi odpowiadać temperaturze ciała krowy (około 37°C). Niewłaściwa ciepłota podawanych cielęciu płynów jest bezpośrednią przyczyną około 70 % biegunek.

 

Żywieniowe i patogeniczne
Biegunki są przyczyną ponad 50% upadków cieląt. Powodują one odwodnienie organizmu i zaburzenia w poziomie elektrolitów. Przyczyny występowania biegunek dzieli sie na 2 grupy:

- żywieniowe, które mogą pojawić się po zmianie preparatu mlekozastępczego i gwałtownym przejściu z żywienia pełnym mlekiem na pójło z preparatu. Przyczyną biegunki może być również stres związany z transportem, złymi warunkami pogodowymi, szczepieniami lub usuwaniem rogów.

- patogeniczne, związane z zakażeniem bakteriami, wirusami lub pasożytami. Infekcja następuje w efekcie kontaktu z innymi chorymi cielętami lub może zostać przeniesiona przez pracowników. Kliniczne symptomy biegunek pojawiają się najczęściej w okresie 1- 4 tyg życia, ponieważ w tym terminie kończy się bierna odporność cieląt, a własna jest jeszcze słabo rozwinięta.


W wyniku biegunki cielęta potrafią stracić 5-10 % masy ciała w ciągu jednego dnia. Utrata 14% masy ciała może powodować śmierć. W walce z biegunką ważne jest, by jak najszybciej zdiagnozować przyczyny biegunki, następnie usunąć te przyczyny i „nawodnić” organizm przez podanie elektrolitów.

 

Rozwój a żywienie
W żywieniu cieląt można wyróżnić 3 okresy: okres pojenia mlekiem, okres żywienia wyłącznie paszami treściwymi i objętościowymi oraz okres żywienia tylko paszami objętościowymi. W celu prawidłowego odchowu cieląt ważne jest również uzupełnianie dodatkami paszowymi. Cielę, które ma około dwóch tygodni zaczyna przejawiać chęć zjadania pasz stałych. Jako pierwszy pokarm podawane jest siano (jeśli mamy do czynienia z cielętami urodzonymi zimą), a następnie pasze treściwe. Równolegle z pobieraniem coraz większych ilości pasz objętościowych i treściwych przez cielęta rośnie i rozwija się ich przewód pokarmowy. Nowo narodzone cielę ma dobrze rozwinięty tylko trawieniec, a pozostałe części żołądka – żwacz, czepiec i księgi, zaczynają się dopiero rozwijać. Rozwój tych części zależny jest od wieku cielęcia, od rodzaju skarmianych pasz oraz od wielkości dawek pokarmowych. Początkowo, w okresie pojenia samym mlekiem, rozwija się głównie trawieniec.

W miarę pobierania większej ilości pasz suchych – objętościowych i treściwych – coraz bardziej rozwija się żwacz, czepiec i księgi. Przedwczesne przerwanie karmienia mlekiem oraz zbyt skąpe karmienie paszami treściwymi przy nadmiarze pasz objętościowych lub odwrotnie powoduje nieprawidłowy rozwój przewodu pokarmowego cielęcia.

 

Racjonalne pojenie
Okres pojenia mlekiem trwa u buhajków do wieku około 4 miesięcy, przy czym przez pierwsze 2,5 miesiąca stosuje sie mleko pełne i częściowo odtłuszczone, a następnie tylko mleko odtłuszczone. U jałówek okres ten jest krótszy i wynosi około 3,5 miesiąca, w tym pojenie pełnym mlekiem stosuje sie tylko przez pierwsze 2 miesiące. Krowy ras mięsnych dają mleka niewiele więcej, niż potrzeba go do wyżywienia przychówka. Cielę pozostaje więc z matką przez cały czas aż do chwili odłączenia. Jedynym racjonalnym sposobem żywienia mlekiem cieląt ras typu mlecznego lub mleczno-mięsnego jest pojenie, umożliwia ono bowiem normowanie dawek mleka zgodnie z pożądanym tempem wzrostu i z późniejszym, przeznaczeniem cielęcia. Cielę dostaje siarę po raz pierwszy w godzinę po urodzeniu. Ponieważ siara ma wysoką wartość odżywczą i dodatnio wpływa na zwiększenie odporności organizmu, należy cielęta żywić nią obficie. Im więcej bowiem noworodki wypijają siary, tym szybciej przyrastają i tym odporniejsze będą na choroby, a ich odchów będzie prawidłowy.

Dawki dzienne siary dla cieląt w pierwszych 5 dniach życia powinny wynosić od 4 do 6 kg. Ze względu na małą pojemność żołądka dawki te dziali się na 5 równych porcji i poi się cielę 5-krotnie, w możliwie równych odstępach czasu. W drugim tygodniu życia poi sie cielę 4-krotnie, a od 3 tygodnia 3-krotnie. Do zjadania pasz objętościowych i treściwych należy przyzwyczajać cielęta jak najwcześniej, zadając im już w drugiej dekadzie ich życia dobre siano łąkowe, gnieciony lub śrutowany owies, a później mieszankę pasz treściwych. Trzytygodniowe cielęta jedzą już np. marchew pastewną, dwumiesięcznym można podawać dobrą kiszonkę lub zielonkę z roślin motylkowych. Do wieku 3 miesięcy pasze te daje się cielętom do woli, ale w małych porcjach.

 

Dodatki paszowe
Pomimo podawania pasz standardowych, należy również pamiętać o dodatkach paszowych. Tak zbilansowane odżywianie warunkuje prawidłowy odchów cieląt i i optymalne wykorzystanie ich potencjału genetycznego. Obecnie rynek paszowy oferuje całą masę dodatków paszowych. Przewód pokarmowy nowo narodzonych zwierząt jest właściwie jałowy, ale juz w pierwszych godzinach życia rozwija się w nim mikroflora charakterystyczna dla danego gatunku. Pierwsze dni odchowu cieląt mają wpływ na ich późniejszą zdrowotność i wydajność. Zastosowanie probiotyków umożliwia sterowanie w żywieniu flory bakteryjnej, jej modyfikację i stabilizację, zapobieganie schorzeniom przewodu pokarmowego, poprawę smakowitości paszy, wspomaganie procesów trawiennych i odporności organizmu, przyspieszenie rozwoju przedżołądków oraz uzyskiwanie wyższych przyrostów masy ciała. Produkcja probiotyków oparta jest głównie na bakteriach z rodzaju: Lactobacillus, Streptococcus, Bifidobacter, Bacillus, Clostridium, drożdżach (Saccharomyces cerevisiae), a nawet grzybni pleśni (Aspergillus oryaze). Działanie probiotyków jest zbliżone do stosowanych już obecnie stymulatorów wzrostu. Stosowanie preparatów probiotycznych w żywieniu cieląt już w pierwszych dniach pojenia mlekiem przynosi w efekcie wyższe przyrosty masy ciała i lepsze wykorzystanie paszy. I tak dla przykładu podam, że dobowe przyrosty masy ciała badanych cieląt otrzymujących naturalne stymulatory wzrostu były o kilka (2,6%) a nawet niekiedy kilkanaście (15%) procent w porównaniu do grupy kontrolnej. Obserwowano bowiem wyższe przyrosty masy ciała, natomiast było niższe zużycie paszy na jednostkę produktu, co ma niebagatelne znaczenie przy opłacalności wychowu cieląt.

Ciekawostką na rynku paszowym są drożdże, szczególnie naturalne drożdże piwne ( Saccharomyces cerevisiae), dodatek tych drożdży do paszy daje widoczne efekty. Z doświadczeń prowadzonych na cielętach żywionych z udziałem suszonych drożdży piwnych widać wyraźnie, iż dodatek wpłynął na wyższe przyrosty masy ciała oraz lepsze wskaźniki fizjologicznobiochemiczne krwi zwierząt. Cielęta miały też bardziej wyrobiony układ immunologiczny, pobierały więcej paszy, osiągając wyższe przyrosty.

 

Zbilansowane żywienie
Przy wycieleniach wczesnowiosennych krowy wraz z cielętami cały czas przebywają na pastwisku i właściwie zielonka pastwiskowa wystarcza na pokrycie ich potrzeb pokarmowych. Jednak przy nieco słabszym odroście runi pastwiskowej podrastające cielęta należy dokarmiać niewielkimi ilościami paszy treściwej, gdyż szczególnie młode cielęta cechuje duże zapotrzebowanie na składniki pokarmowe. Cielęta urodzone jesienią, w okresie odchowu, oprócz mleka i pasz treściwych, stanowiących podstawę żywienia, z dodatkami paszowymi, otrzymywać powinny dobrej jakości siano dla pobudzenia rozwoju przedżołądków oraz jako pasze uzupełniające okopowe (marchew, buraki) i smakowite kiszonki. To wszystko pozwala utrzymać wysokie tempo wzrostu od początku wychowu cieląt i gwarantuje optymalne efekty tak przygotowanych do opasania cieląt.


Autor: mgr inż. Magdalena Solan


Źródło: Raport Rolny

 

Zaloguj się aby dodać komentarz