Doradztwo jest niezbędne - Bukaciarnia

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
slo02i.jpg
UE nałożyła na każde państwo obowiązek zapewnienia systemu doradztwa, przynajmniej w zakresie zarządzania gospodarstwem z uwzględnieniem zasad tzw. cross-compliance. Odpowiedzialny za system jest minister rolnictwa.

W nowym okresie programowania rola doradztwa wzrasta: zostało uznane za podstawowy czynnik podniesienia konkurencyjności i zapewnienia transferu wiedzy od nauki do praktyki. Posiadanie systemu doradztwa jest warunkiem ex-ante (z wyprzedzeniem) i Polska ten warunek powinna spełniać - takie było stanowisko wyjściowe Ministerstwa Rolnictwa, zaprezentowane podczas konferencji "Jaki system doradztwa rolniczego w Polsce po 2013 r.?", zorganizowanej przez Sejmową i Senacką Komisję Rolnictwa.

I poza nie daleko nie wyszli uczestnicy konferencji. Bo wiadomo jak jest - ale trudno się zdecydować na wybór systemu na przyszłość. Od 2009 r. wojewódzkie ośrodki doradztwa podlegają odpowiednim sejmikom, zaś CDR funkcjonuje jako państwowa osoba prawna i podlega ministrowi rolnictwa. Rozbicie kompetencji i odpowiedzialności nie sprzyja doradztwu. Osłabia je również brak środków. Doradcy odchodzą do firm prywatnych. A jest oczywiste, że system komercyjny nie zastąpi państwowego.

Wiejskie, nie rolnicze

- Doradztwo rolnicze w Polsce charakteryzuje się niespotykaną w innych krajach strukturą. Trudno ją określać mianem systemu, gdyż w praktyce składa się z kilkunastu w żaden sposób nie powiązanych ze sobą jednostek - ocenia dr Mirosław Drygas, dyrektor Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk. Dlatego uważa, że trzeba to zmienić. Doradztwo powinno być wiejskie, nie rolnicze. Drygas opowiada się za przyjęciem wariantu przewidującego państwowo-samorządową organizację, z nadrzędną rolą CDR, ściśle nadzorowanego przez MRiRW. Rekomenduje też utworzenie Krajowej Społecznej Rady Doradztwa Rolniczego, z zapewnieniem w niej znaczącego miejsca dla przedstawicieli izb rolniczych oraz urzędów marszałkowskich.

Państwowe i komercyjne

Koncepcja ta jest w zasadzie zgodna z propozycją Ministerstwa Rolnictwa: doradztwo powinno zapewniać jednolity standard usług, kwalifikacje doradców i stałe monitorowanie ich potrzeb kompetencyjnych. Zagwarantuje to krajowy ośrodek doskonalenia kadr doradczych (aktualnie CDR w Brwinowie).

W przypadku świadczenia usług doradczych finansowanych ze środków unijnych powinien istnieć system certyfikacji podmiotów oraz nadzoru i monitorowania jakości świadczonych usług przez MRiRW. Należy zapewnić mechanizmy, które będą eliminowały możliwość nieuczciwej konkurencji i konfliktu interesów. Polski system doradztwa rolniczego (FAS), uwzględniający oczekiwania beneficjentów, powinien funkcjonować w strukturze publicznych jednostek doradztwa rolniczego, realizujących politykę rolną MRiRW, obok których będą mogły funkcjonować jednostki prywatne, akredytowane przez ministra rolnictwa, ukierunkowane na usługi typowo komercyjne.

Innowacyjne

Dr hab. Beata Jeżyńska, prof. Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie, zwróciła uwagę na rosnące wymagania wobec doradztwa ujęte w unijnym rozporządzeniu KOM 627: - Dla potrzeb działań innowacyjnych przepisy rozporządzenia przewidują tworzenie pomostu między najnowszymi badaniami i technologiami a rolnikami, przedsiębiorcami i usługami doradczymi w ramach grup operacyjnych EPI. Komunikacja oraz transfer wiedzy należy do zasadniczych zadań doradztwa.

Gospodarstwa rolne traktować należy jako stałą część dynamicznego systemu, związanego ze społecznością, edukacją, marketingiem, polityką rządu oraz innymi czynnikami rozwojowymi.

Koncepcja systemu wiedzy rolniczej i informacji rozumiana jest jako powiązany wewnętrznie zbiór organizacji rolniczych (lub osób), które biorą udział w procesach takich jak wytwarzanie, transformacja, integracja, wykorzystanie wiedzy i informacji w celu podejmowania decyzji, rozwiązywania problemów i wprowadzania nowości.

Stworzenie takiego systemu to nie ewentualność. To konieczność. Bo chociaż o przyszłej WPR ciągle nie wiemy wszystkiego, to wiemy dość dużo, aby uchronić się przed ewentualnością utraty dostępnych środków.

 

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Zaloguj się aby dodać komentarz