Jak opłacalnie produkować wołowinę? CD3 - Bukaciarnia

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
krowa_w_bieszczadach.jpg
Specyfika żywienia bydła mięsnego

Podstawowym czynnikiem determinującym opłacalność opasu są koszty skarmionej paszy szacowane na około 70%. Sukces w opasie bydła zależy od sposobu żywienia i wykorzystania racjonalnego paszy. Stąd też żywienie „na pastwisku przez cały rok” jest najtańsze. Rozumieć to tak należy, że bydło mięsne całodobowo przebywa na pastwisku w okresie od marca do grudnia a tylko przez 3-4 miesiące zimowe karmione powinno być kiszonką lub sianokiszonką zrobioną z trawy na wiosnę, kiedy jest jej nadmiar. Część kwater niewypasionych kosimy i zakiszamy. Należy tak sterować rozrodem stada, aby wycielenia były skupione w okresie od 15 marca do 15 kwietnia. Wtedy matki wychodzą ze swoimi cielętami na pastwisko, na którym przebywają do początku zimy. W okresie zimy też mogą pozostać na pastwisku pod warunkiem, że zwierzęta będą dokarmiane a poidła z wodą będą zabezpieczone przed zamarzaniem. Taki system chowu jest z dobrym skutkiem praktykowany w Agofirmie Witkowo od kilkunastu lat z dobrym skutkiem. Taki sposób chowu jest najtańszy a w konsekwencji najbardziej opłacalny. Strategia spasania wyprodukowanej masy zielonej i jej koszenia (tzw. system kośno-pastwiskowy) na użytkach zielonych jest kluczowym elementem sukcesu ekonomicznego w produkcji wołowiny.

Na krowę mamkę wraz z cielęciem przewiduje się od 0,5 do 1ha użytków zielonych w pierwszym sezonie roku wypasu. W drugim roku wypasu na krowę z rocznym opasem do momentu jego sprzedaży późną jesienią należy przeznaczyć od 0,8 do 1,6ha w zależności od wydajności pastwiska. W okresie od kwietnia do lipca obserwujemy szczyt wzrostu runi pastwiskowego. W tym okresie jej nadwyżki kosimy sporządzając kiszonkę lub sianokiszonkę na okres zimowy. W tym okresie ograniczamy nawet do zera skarmianie pasz treściwych pod warunkiem, że pasze objętościowe będą dobrej jakości. Jednak, jeżeli bylibyśmy zainteresowani przyspieszeniem procesu opasu, to należy dokarmiać zwierzęta mieszanką treściwą składającą się ze śruty jęczmiennej i wytłoków rzepakowych(70% śruty + 25% wytłoków+5% mieszanki witaminowo-mineralnej). W żywieniu opasów jednorocznych zwykle stosuje się podawanie 1kg mieszanki a 2wdrugim roku podaje się buhajkom i kastratom 4kg mieszanki, a w żywieniu jałowic skarmiamy tylko 2 kg. Podstawowa zasada takiego opasu polega na oszczędzaniu pasz w okresie żywienia zimowego biorąc pod uwagę możliwość kompensacji procesu wzrostu po wyjściu zwierząt na pastwisko. Takie postępowanie jest uzasadnione  z punktu widzenia ekonomicznego. Jeżeli jednak producent będzie zainteresowany produkcją wołowiny kulinarnej, tow opasie należy stosować taki poziom żywienia, który gwarantuje uzyskanie przyrostów dziennych na poziomie 700-800g u jałowic i 900-1000g u buhajków. Opas należy prowadzić do minimum 500kg u jałowic i minimum 600kg u buhajków. Jednak z uwagi na pogłębiający się deficyt cieląt, które mogą być przeznaczone na opas po zaspokojeniu zapotrzebowania na zwierzęta remontowe, zaleca się opasanie nawet do 900-1000kg. Orientacyjnie wymienione masy ciała opasów gwarantują uzyskanie żywca wołowego o wysokiej jakości i właściwym stopniu dojrzałości rzeźnej. Jeszcze raz powtórzę, że w Polsce ekstensywny system opasu młodego bydła jest ekonomicznie najefektywniejszy. Powinien być stosowany w rejonach czy też gospodarstwach posiadających odpowiedni areał trwałych użytków zielonych.  W pierwszym etapie krzyżowania towarowego na terenie całego kraju powinno się użyć ras aa i hereford. Natomiast w drugim etapie w rejonach górskich i podgórskich Polski Południowej i Pomorza Zachodniego należy korzystać z ras ojcowskich, ale najkorzystniej z simentali. W rejonach nizinnych z kolei, gdzie przeważają grunty orne należy korzystać z buhajów ras ojcowskich a to: limousine, piemontese, charolaise. Produkcja wołowiny jest kapitało-oszczędna i praco-oszczędna, natomiast ziemio-chłonna, z czego wynika stwierdzenie, że idealnie się nadaje do zagospodarowania ugorów i odłogów, których powierzchnia ma tendencję rosnącą.

Dalszy rozwój hodowli bydła mięsnego i poprawa opłacalności produkcji wołowiny zależą od zorganizowania się hodowców w rasowe związki w ramach ZHiPBM a producentów wołowiny w grupy producentów. To jest podstawowy warunek, aby producentów dorobek nie był przejmowany przez pośredników między zakładami mięsnymi a producentami. Radykalne, ale równocześnie racjonalne rozwiązanie polega na powołaniu placów aukcyjnych, na których zakłady mięsne poprzez licytację kupowałyby od producentów bydło rzeźne.

 

Autor: Prof. dr hab. inż. Jan Szarek, Katedra Hodowli Bydła Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie

Zaloguj się aby dodać komentarz