Brakuje siana i słomy dla bydła - Bukaciarnia

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 

Biuro Powiatowe WIR apeluje do krotoszyńskich rolników o udzielenie pomocy w zakresie zaopatrzenia w słomę i siano poszkodowanych w wyniku suszy rolników z rejonu Gniezna, Konina i Słupcy oraz z Podlasia. Potrzebne jest podstawienie aut zamkniętych typu firana.

Rolnicy potrzebują siana i słomy 
Mówiąc o pomocy dla rolników z rejonów dotkniętych suszą rolniczą, WIR ma na myśli gospodarstwa rolnicze zajmujące się hodowlą bydła mlecznego oraz trzody chlewnej na terenie Wielkopolski oraz na terenie województwa podlaskiego. To w tych rejonach odnotowano największe straty w uprawach spowodowane długotrwałą suszą. 
We wspomnianych rejonach Wielkopolski i Podlasia zbiory zbóż były niezbyt udane i pojawił się  problem z zaopatrzeniem w siano i słomę. Braki w zbożach i kiszonkach można szybko uzupełnić chociażby przez zakup, ale brak słomy i siana jest stratą bezpowrotną i stawia hodowców w dramatycznej sytuacji. Dlatego WIR apeluje do rolników, aby w ramach solidarności z ofiarami suszy zgodzili się na odstąpienie potrzebującym odpowiedniej ilości siana i słomy w balotach. 

Prośba o podstawienie 20–30 aut zamkniętych typu firana 
Samo zebranie odpowiedniej ilości balotów słomy i siana nie wystarczy, by pomoc rolnikom z północnej i zachodniej Wielkopolski oraz Podlasia okazała się skuteczna. Kluczowy jest transport. 
Krotoszyńskie biuro powiatowe WIR chce za przewóz pomocy materialnej zapłacić kierowcom i właścicielom pojazdów godziwą stawkę. 
My nie chcemy uskuteczniać żebraniny. Chcemy pomóc tym wszystkim, którzy kilka lat temu pomogli nam, gdy padliśmy ofiarą wiosennych przymrozków. To właśnie rolnicy z Podlasia mocno nas wtedy materialnie wsparli. Apeluję do właścicieli aut zamkniętych typu firana oraz do kierowców o udostępnienie nam tych pojazdów w tym i przyszłym tygodniu. Nie chcemy, aby zrobili to dla nas za darmo. Zapłacimy pieniądze, może nie stawki rynkowe, ale godziwie. Według naszej oceny potrzebujemy do przewiezienia zadeklarowanej przez naszych rolników ilości słomy i siana od 20 do 40 aut zamkniętych typu firana. W powiecie krotoszyńskim jesteśmy w zasadzie po żniwach, dlatego liczę na szeroki i hojny oddźwięk naszych chłopów na nasz apel – powiedział Sławomir Szyszka, kierownik biura powiatowego WIR w Krotoszynie, który wspomniał przy okazji, że do akcji włączyła się również jako instytucja gmina Koźmin Wlkp. 

 

 

 

 

źródło: naszemiasto.pl

Zaloguj się aby dodać komentarz