Chcą ratować krowę uciekinierkę - Bukaciarnia

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 Związek Literatów Polskich, duża firma rolnicza i Starostwo Powiatowe w Nysie - wszyscy chcą uratować spod rzeźnickiego noża krowę, która uciekła gospodarzowi z Bukowa. Ale zwierzę zniknęło bez śladu.

Trwają poszukiwania krowy, która wyrwała się pracownikom punktu skupu żywca, zniszczyła ogrodzenie, poturbowała pracownika rolnego, a potem skutecznie uciekała przed próbami złapania.

Krowa świetnie pływa i nurkuje. Na wolności przebywa już od ponad trzech tygodni. Przed ludźmi uciekła na wyspy, których jest dużo w południowej, dzikiej części Jeziora Nyskiego. Po tygodniu od ucieczki ekipa strażaków próbowała łodzią ewakuować zwierzę z jednej z wysp, ale im też uciekła.

"Skoro jest taka zdeterminowana, tak dzielnie walczy o życie, szkoda by jej było. Nie oddamy naszej krowy na rzeź" - zapowiada Czesław Biłobran, starosta nyski. Starosta zadeklarował, że powiat odkupi od prywatnego hodowcy uciekinierkę. Dołączy ją do stada koni, które ma żyć w biorezerwacie, jaki powiat będzie tworzyć na terenie dawnych fortów pod Nysą. Krowa zostanie atrakcją turystyczną.

W czwartek gotowość odkupienia krowy i zapewnienia jej spokojnego życia zadeklarowała fundacja Przystań Ocalenie, zajmująca się ratowaniem koni. Prezes fundacji odwiedził nawet właściciela krowy, który jest zainteresowany taką transakcją.

W piątek podobne deklaracje zgłosiły fundacje Mondo Cane i fundacja Tara, ratująca zwierzęta przed rzeźnią. Włączyła się też firma Bioagra z Goświnowic, która jest gotowa odkupić krowę i zapewnić jej byt w naturalnych warunkach, dostarczając paszę na wyspę na Jeziorze Nyskim. Odezwał się nawet wałbrzyski oddział Związku Literatów Polskich.

Tymczasem krowa bardzo skutecznie się ukryła. Dziś szukali jej myśliwi, WOPR, kilka ogólnopolskich ekip telewizyjnych i firma wykonująca zdjęcia dronem z powietrza.Wszyscy bezskutecznie.

Niestety, nie można wykluczyć, że zwierzę weszło na cienki lód, pokrywający wody jeziora i utonęło.

Cała Polska trzyma kciuki za krowę uciekinierkę!

 

 

 

 

źródło: Strefaagro.pl

Zaloguj się aby dodać komentarz