Prezydent podpisał nowelizację ustawy o GMO - Bukaciarnia

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
prezydent-podpisal-nowelizacje-ustawy-o-gmo
Nowela reguluje hodowlę w laboratoriach organizmów modyfikowanych genetycznie. Dotyczy zamkniętego użycia (np. w ośrodkach badawczych zajmujących się inżynierią genetyczną) zmodyfikowanych genetycznie organizmów i mikroorganizmów. Określa działania, jakie muszą być podjęte na wypadek awarii, by zapobiec wydostaniu się tych organizmów na zewnątrz, poza laboratorium.
Regulacja zakłada, że obecny system wydawania zgód na zamknięte użycie GMO zastąpiony zostanie systemem, w którym wydawane będą "zezwolenia na prowadzenie zakładu inżynierii genetycznej oraz zgody na zamknięte użycie mikroorganizmów i organizmów genetycznie zmodyfikowanych". Warunkiem wydania zgody będzie spełnienie wymogów bezpieczeństwa, dotyczących m.in. kwalifikacji osób pracujących z GMO, czy sposobu postępowania z odpadami.

Zgody i zezwolenia będzie wydawać minister środowiska.

Znowelizowana ustawa wprowadza cztery kategorie, do których należy przyporządkowywać każdy przypadek zamkniętego użycia organizmów genetycznie zmodyfikowanych. Zaliczenie tych prac do kategorii zależy od tego, na ile wykorzystywany w tych pracach organizm (np. uczestniczący w dostarczaniu genów lub poddawany zmianom genetycznym) może wywołać choroby ludzi, zwierząt albo roślin. Kategoria I oznacza "działania niepowodujące zagrożeń lub powodujące znikome zagrożenia", kolejne kategorie oznaczają działania powodujące zagrożenia niewielkie, umiarkowane i duże.

Zgodnie z nowelizacją, planowane działania w kategorii I wymagają wcześniejszego zgłoszenia do ministra środowiska. Działania w kategoriach II, III i IV wymagają natomiast jego formalnej zgody. Warunkiem uzyskania zgody dla kategorii III lub IV jest m.in. przygotowanie planu postępowania na wypadek awarii, np. niekontrolowanej ucieczki organizmu GMO z laboratorium do środowiska.

Jeśli jednak do awarii dojdzie, nowe przepisy zobowiązują do informowania o niej innych państw UE, jeśli ich terytoria mogą być narażone na konsekwencje. Obowiązek informowania dotyczyć ma również przebiegu akcji ratowniczej i jej wyników.

Obok określenia "organizmy genetycznie zmodyfikowane" (GMO) wprowadzono też analogiczny termin dotyczący mikroorganizmów (GMM - mikroorganizmy genetycznie zmodyfikowane).

Przeciwnicy ustawy: rząd otworzył rynek na żywność GM
Posłowie PiS-u i część organizacji ekologicznych podkreślają, że rząd tą ustawą otworzył nasz rynek na żywność genetycznie modyfikowaną.

Jak informuje RadioMaryja.pl, poseł Jan Szyszko, były minister środowiska powiedział, że poprzez zmianę definicji uwalniania GMO będzie można produkować zmodyfikowaną żywność i pasze.

- Od tego momentu uwalnianiem nie jest sprowadzanie nasion genetycznie modyfikowanych na cele żywnościowe oraz paszowe. W związku z tym można wprowadzać do Polski tony nasion genetycznie modyfikowanych w celach produkcji żywności i pasz. W obowiązującej - do chwili obecnej - ustawie wprowadzanie, a więc obrót, był traktowany jako uwalnianie i za to groziła kara do 12 lat więzienia. W tej chwili została zmieniona definicja uwalniania i obrotem, a więc sprowadzanie do Polski w celach handlowych oraz spożywczych organizmów genetycznie zmodyfikowanych nie jest uwalnianiem - powiedział poseł Jan Szyszko.

Żródło: NaukawPolce

Zaloguj się aby dodać komentarz