Sita pensylwańskie - główne narzędzie żywieniowca - Bukaciarnia

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
018113_600.jpg
Sita pensylwańskie - główne narzędzie żywieniowcaOcena TMRu oraz pasz będących surowcami do jego produkcji to jedne za najważniejszych zadań żywieniowca. Obiektywność oceny oraz jej powtarzalność, nie może być zagwarantowana bez odpowiednich narzędzi.  Najważniejszym z nich są sita paszowe zwane również sitami pensylwańskimi.
Zagadnienie żywienia krów, jest dziś najważniejszym obszarem w hodowli bydła mlecznego. W ostatnich latach, duży nacisk kładzie się na strukturę fizyczną paszy. Wiąże się to z anatomiczną budową układu pokarmowego krowy oraz fizjologią jego działania. Do wystąpienia u krowy odruchu odłykania i przeżuwania treści, niezbędne są bodźce drażniące jej przedżołądki. Do takowych zaliczamy, min. kilkucentymetrowej długości, ostro zakończone kawałki słomy.

Jak mówi dr Zbigniew Lach, żywieniowiec OHZ Osięciny, posiadanie sit, odróżnia doradcę żywieniowego od sprzedawcy. Prawdziwy doradca, w czasie wizyty w gospodarstwie, ma z sobą te narzędzie, ponieważ bez sit nie można ocenić paszy pod kątem struktury.

Sita przydają się równie do oceny surowców kiszonkarskich. Dzięki nim, możemy ocenić prawidłowość ustawienia sieczkarni lub przyczepy samozbierającej, które zbierają kukurydzę, trawę lub lucernę w naszym gospodarstwie. Uchroni to nas przed nieuczciwością lub niewiedzą firm zajmujących się usługowo zbiorem roślin na kiszonkę.

Interpretacja wyniku badań na sitach
Sama analiza paszy, przeprowadzona na sitach, nic nie da bez zrozumienia jej wyników. Materiał który pozostaje, po badaniu na pierwszym sicie, to najdłuższe kawałki paszy. Otwory w tym sicie mają średnicę 1,9 cm, tak więc pozostają na nim min. komponenty tworzące strukturę w TMRze. W przypadku paszy z paszowozu, na tym poziomie,  powinno pozostawać 7 – 10 proc. całości. Przy dobrze pociętej kiszonce z kukurydzy 2 – 7 proc, natomiast przy kiszonce z traw czy lucerny ok. 15 – 25 proc. To właśnie komponenty, które pozostają na tym sicie, odpowiadają za drażnienie mechanoreceptorów w trawieńcu i czepcu, powodując odruch odłykania u krów.

W sicie nr. 2, otwory mają średnicę ok. 0,8 cm. Pozostałe na nim cząstki, w przypadku TMRu, powinny stanowić 30 – 50 proc. całości. Natomiast w przypadku kiszonek z kukurydzy i traw, odpowiednio:  45 – 65 proc, oraz 30 – 60 proc. Cząstki te w małym stopniu odpowiadają za podrażnianie ścian przedżołądków - jedynie pomagają w budowaniu odpowiedniej struktury paszy.

Na trzecim sicie,  które jest tak naprawdę siatką z otworami o średnicy ok. 0,1 cm, pozostają drobne komponenty pasz objętościowych, oraz większe kawałki pasz treściwych. Zarówno w TMRze jak i kiszonkach powinno to być ok. 30 – 50 proc. całego materiału.  

Na dnie, po przeprowadzeniu badania, pozostaje reszta paszy treściwej oraz drobna frakcja pochodząca z kiszonki z kukurydzy lub kiszonego ziarna tego zboża. W przypadku kiszonek, powinno to by mniej niż 5 proc. całości, natomiast TMRy, sporządzone dla wysoko wydajnych krów mogą mieć do 20 proc. cząsteczek takiej wielkości. Większa ilość materiału na dnie, świadczyć może o zbyt dużym rozdrobnieniu pasz treściwych np. w czasie mielenia, oraz o słabym ich sklejeniu z paszami treściwymi. Może to prowadzić do kwasicy.

Sita paszowe, w połączeniu z mikrofalówką (dzięki której możemy ocenić proc. zawartość s.m.), oraz sitami kałowymi, stanowią zestaw urządzeń pozwalających na kompleksową ocenę prawidłowości żywienia naszych mlecznic.

 

 

Autor:Łukasz Głuchowski/farmer.pl




 

Zaloguj się aby dodać komentarz