Mastitis narastającym problemem u jałówek - Bukaciarnia

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
mastitis-narastajacym-problemem-u-jalowek
- Podobnie jak u krów, tak i u jałówek, mamy do czynienia głównie z zapaleniami bez objawów zewnętrznych (podklinicznymi). Zdecydowanie rzadziej niż krowy, jałówki cierpią na zapalenie kliniczne z charakterystyczną opuchlizną i reakcją bólową przy dotykaniu. A nawet i takie objawy często umykają uwadze hodowcy, który nie ma nawyku sprawdzania wymienia u zwierząt nie będących w laktacji, bo wierzą, że mastitis nie może zdarzyć się młodym zwierzętom, przed wycieleniem – twierdzi lek. wet. Michał Barczykowski.

To przekonanie opiera się na tezie, że w gruczole mlekowym jałówki panują mniej przyjazne warunki dla rozwoju patogenów, bo nie ma w nim mleka jako pożywki. Teoretycznie też jałówki przed wejściem na halę udojową nie powinny zetknąć się z drobnoustrojami zakaźnymi (gronkowcem złocistym, paciorkowcem bezmleczności itd.), które przenoszą się w stadzie podczas doju.

Z praktyką niestety bywa różnie. Opisywany przypadek to mastitis u 7 –miesięcznej jałówki.

Droga zakażenia była dość prosta, a zwierzę choć o dużej wartości hodowlanej trafiło na opas. Prawdopodobnie nigdy nie osiągnęłyby one swojej życiowej wydajności, bo podczas pierwszej laktacji w wymieniu następuje maksymalny rozwój tkanki mlekotwórczej.

Stan zapalny wywołuje nieodwracalne ubytki w tkance gruczołu mlekowego. 



źródło: TopAgrar

Zaloguj się aby dodać komentarz