Hodowcy bydła z Kanady mogą utracić dobytek - Bukaciarnia

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
hodowcy-bydla-z-kanady-moga-utracic-dobytek
Hodowcy bydła z Alberty (Kanada) stoją przed groźbą utraty dobytku całego życia. Epidemia gruźlicy wśród zwierząt wymknęła się spod kontroli.Służby weterynaryjne zarządziły kwarantannę 50 gospodarstw, w których łącznie znajduje się prawie 30 tysięcy sztuk bydła. Dla wielu rodzin z Kanady nie będą to wesołe święta. Państwo Osadczuk z Alberty właśnie dowiedzieli się, że całe ich stado - 1200 krów, tyle samo cieląt i 53 byki- pójdzie na rzeź. Inspektorzy potwierdzili w tym gospodarstwie sześć przypadków gruźlicy bydła. 


Inspekcja weterynaryjna ma za zadanie opanowac epidemię i nie dopuścić do jej rozprzestrzenienia się na kolejne regiony bo stawka jest ogromna. 

Kanada to jeden z większych producentów wołowiny na świecie. Dlatego zdecydowano o uboju prawie 10 tysięcy sztuk bydła. Niewykluczone są dalsze działania.


- Liczba gospodarstw objętych kwarantanną może wzrosnąć tak samo jak liczba zwierząt poddana ubojowi.  - informuje Harpreet Kochhar, Główny Lekarz Weterynarii.


A długi ranczerów rosną bo kwarantanna trwa już kilka tygodni a może przedłużyć się nawet na długie miesiące.

Pojawiają się informacje o odszkodowaniach dla farmerów, jednak Rząd nie podaje na razie żadnych konkretów.



źródło: Agro biznes

Zaloguj się aby dodać komentarz