Chcemy odzyskać rynki utracone po wprowadzeniu zakazu uboju rytualnego - Bukaciarnia

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
chcemy-odzyskac-rynki-utracone-po-wprowadzeniu-zakazu-uboju-rytualnego
Sprzedaż mięsa z Polski na rynkach bliskowschodnich– Zbyt polskiego mięsa na rynkach bliskowschodnich obecnie nie jest, niestety, wielki – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPiPPM). – Przez ostatni rok nie mogliśmy eksportować, co wynikało z blokady związanej z zakazem uboju rytualnego. Dzisiaj warunkiem wysokiego poziomu sprzedaży zagranicznej jest odzyskanie tych rynków, czyli ponowne zdobycie zaufania odbiorców w walce konkurencyjnej z krajami, które zajęły nasze miejsce. Myślę, że ten rok pokaże, jak jesteśmy zdeterminowani i silni w eksporcie produktów mięsnych na ten rynek.

Unia ma nadzieję, że uda się bardzo szybko odnowić kontrakty w ramach mięsa drobiowego, a polscy producenci oraz przetwórcy zaczną eksportować mięso wołowe, które przed blokadą było mocno promowane na tym rynku.

– Wstępne rozmowy już się odbyły, ale kiedy wszedł zakaz, to wszystko zostało zaprzepaszczone – twierdzi Różański. – Jak wiemy rynek nie lubi próżni, więc inni, którzy mieli takie możliwości, teraz działają na rynku bliskowschodnim.

W powrocie na ten rynek, jak uważa szef UPiPPM, pomoże wysoka jakość krajowych produktów. Tamtejsi odbiorcy nie są już bowiem nastawieni na kupno tanich, a przez to gorszej jakości wyrobów.

– Każdy z odbiorców wymaga wysokich jakościowo i odpowiadających standardom produktów, które na tamtym rynku zyskują coraz większe uznanie – precyzuje Różański. – Wiem, że polska branża mięsna jest na to przygotowana i tylko czeka na odpowiedni moment. Obecnie toczą się gry rynkowe, bo konkurencja zajęła nasze miejsce. Ale mam nadzieję, że odzyskamy utraconą pozycję.

UPiPPM pomaga firmom z branży mięsnej w powrocie na utracone rynki, jak twierdzi Wiesław Różański, przede wszystkim poprzez działania edukacyjne i promocyjne.


– Przede wszystkim uświadamiany producentów i firmy przetwórcze w ramach produkcji i postępowania zgodnie z obowiązującymi systemami jakości – informuje Różański. – Nie wyeksportujemy dzisiaj produktów o różnym standardzie. Świat potrzebuje produktów określonej jakości, wytwarzanych w konkretnym systemie wysokich standardów. Jednocześnie dajemy możliwość współtworzenia działań promocyjnych na wybranych rynkach czy takich, które są pewnego rodzaju priorytetem. Jesteśmy po to, by pomagać, bo jako organizacje branżowe możemy występować na przykład o finansowanie takich przedsięwzięć.



Pełna treść artykułu dostępna pod adresem:

http://www.gospodarz.pl/aktualnosci/produkcja-zwierzeca/branza-miesna-chce-odzyskac-rynki-utracone-po-wprowadzeniu-zakazu-uboju-rytualnego.html

Zaloguj się aby dodać komentarz