Na eksport trafiło 117 tys. t polskiej wołowiny w ciągu pięciu miesięcy br. - Bukaciarnia

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
na-eksport-trafilo-117-tys-t-polskiej-wolowiny-w-ciagu-pieciu-miesiecy-br
Największymi unijnymi odbiorcami mięsa świeżego lub schłodzonego były: Włochy (29 tys. t), Niemcy (14 tys. t), Holandia (12 tys. t) oraz Hiszpania (9 tys. t). Od stycznia do maja na te cztery rynki sprzedano łącznie ponad 72% wolumenu eksportu wołowiny świeżej lub schłodzonej. W przypadku mięsa mrożonego kierunki eksportu są bardziej zdywersyfikowane. Spośród krajów UE najwięcej mięsa sprzedano na rynek francuski (5 tys. t) oraz niemiecki (3,5 tys. t). Jeśli chodzi o kraje trzecie, największymi odbiorcami były: Rosja (3 tys. t) oraz Uzbekistan (prawie 2 tys. t).
Lepsze od ubiegłorocznych wyniki eksportu oraz słaba dynamika wzrostu importu przyczyniły się do dalszego niewielkiego poprawienia się bilansu handlowego tego rodzaju mięsa. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy br. roku dodatnie saldo wyniosło 111 tys. t i było o 1,2 tys. t wyższe niż w tym samym okresie 2013 r.

Na początku sierpnia br. Federacja Rosyjska wprowadziła ograniczenia w wymianie handlowej produktami rolno-spożywczymi z UE. W ramach ograniczeń wprowadzono m.in. zakaz importu do Rosji mięsa wołowego pochodzącego ze Wspólnoty.

W okresie I-V br. na rynek rosyjski sprzedano łącznie 4 tys. t nieprzetworzonego mięsa wołowego, co stanowiło 3% krajowego eksportu wołowiny. Udział Rosji w sprzedaży zagranicznej tego rodzaju mięsa jest niewielki i w związku z tym nie powinno być problemu z przekierowaniem mięsa na inne rynki zbytu. Analizując ewentualne implikacje dla krajowego rynku wołowiny, należy też wziąć pod uwagę wpływ zakazu na rynek unijny, gdzie trafia większa część polskiego eksportu tego mięsa. W tym przypadku należy zauważyć, że Rosja jest znaczącym importerem wołowiny z UE.

Z danych Eurostat wynika, że w ciągu pierwszych pięciu miesięcy br. na rynek rosyjski trafiło prawie 17 tys. t, co stanowiło 26% eksportu. Z drugiej jednak strony, wg szacunków KE, produkcja wołowiny w UE w całym 2014 r. wyniesie ok. 7,5 mln t. Oznacza to, że wolumenowo udział eksportu do Rosji stanowi jedynie ok. 0,5% unijnej produkcji wołowiny. Dodatkowo KE szacuje, że konsumpcja wołowiny w UE w 2014 r. ukształtuje się na poziomie ponad 7,6 mln t.

Biorąc pod uwagę powyższe, należy stwierdzić, że rosyjskie embargo zmusi unijnych eksporterów do poszukiwania innych rynków zbytu, jednak nie powinno mieć wpływu zarówno na unijny, jak i krajowy rynek tego rodzaju mięsa.

 

 

Autor: BGŻ/portalspozywczy.pl







Zaloguj się aby dodać komentarz