Rosja grozi Unii Europejskiej przedłużeniem embarga na żywność o 1,5 roku - Bukaciarnia

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.


Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
rosja-grozi-unii-europejskiej-przedluzeniem-embarga-na-zywnosc-o-1-5-roku
"Nakazałem przygotowanie propozycji w celu przedłużenia środków odwetowych nie na rok, ale do końca 2017 roku" - oświadczył w piątek premier Dmitrij Miedwiediew cytowany przez rosyjskie media.Na mocy rosyjskiego embarga zakazany został import do Rosji większości artykułów spożywczych pochodzących z krajów Zachodu, głównie Unii Europejskiej, która wprowadziła sankcje za aneksję Krymu i wspieranie prorosyjskich separatystów w Donbasie.Minister rolnictwa Aleksandr Tkaczow powiedział, że Rosja nie planuje rozszerzać listy artykułów objętych embargiem.

Według Miedwiediewa przedłużenie embarga o półtora roku pozwoli z odpowiednim wyprzedzeniem zaplanować inwestycje w rosyjskim sektorze rolno-spożywczym, który niechętnie patrzy na powrót zachodniej konkurencji.

"To znakomita wiadomość dla rodzimych producentów rolnych. To (przedłużenie embarga) pozwoli na planowanie inwestycji w przemyśle, podwyższenie jakości i konkurencyjności rosyjskiej żywności" - powiedział Tkaczow.

Embargo, które wygasa w sierpniu, było już raz przedłużane w zeszłym roku.

Wewnętrzny raport rządu rosyjskiego, ujawniony przez agencję TASS, szacuje, że kraje objęte embargiem poniosły z tego tytułu straty w wysokości 9,3 mld euro.

Sankcje gospodarcze wobec Rosji, wprowadzone w 2014 roku, wygasają z końcem lipca. Na przełomie czerwca i lipca UE musi podjąć decyzję w sprawie ich utrzymania. Już w ubiegłym roku UE uzależniła zniesienie sankcji od wdrożenia porozumień z Mińska z 2015 roku w sprawie zakończenia konfliktu, w którym zginęło już 9,3 tys. osób.

(PAP)

Zaloguj się aby dodać komentarz